Sejm ustanowił 2021 Rokiem Lema, Norwida, Baczyńskiego i Różewicza

2021 rok stoi pod znakiem literatury. W piątek 27 listopada Sejm ustanowił przyszłorocznych patronów. Aż czterech na sześciu to pisarze! Izba uhonorowała: Stanisława Lema, Cypriana Kamila Norwida, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego oraz Tadeusza Różewicza.

Sejm ustanowił 2021 Rokiem Stanisława Lema, najwybitniejszego przedstawiciela polskiej fantastyki i jednego z najpoczytniejszych pisarzy science-fiction na świecie, autora m. in. „Cyberiady”, „Solaris” czy „Bajek robotów”. W przyszłym roku przypada bowiem 100. rocznica urodzin pisarza. „W swoich rozważaniach nad kondycją współczesnego człowieka, skutkami postępu technicznego i cywilizacyjnego dostrzegał wiele zagadnień fundamentalnych dla kultury i myśli współczesnej. Przestrzegał przed negatywnymi skutkami technicznego rozwoju cywilizacji, a jego prace teoretyczne i prognozy futurologiczne mają znaczący wpływ na definiowanie miejsca ludzkości we wszechświecie i prognozowanie jej losu” – głosi tekst uchwały.

Jak podkreślono, „Stanisław Lem, większość życia spędzając w systemie komunistycznym, w swych utworach wielokrotnie przemycał krytykę systemów totalitarnych, a jego książki były przejawem wolności w myśleniu i nieskrępowanej wyobraźni”.

Izba podjęła też uchwałę ustanawiającą 2021 Rokiem  Cypriana Kamila Norwida, wybitnego poety, dramatopisarza, prozaika i myśliciela, a także artysty sztuk pięknych. Przyczynkiem do takiej decyzji jest obchodzona w przyszłym roku 200. rocznica urodzin pisarza. Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały, w swej twórczości Norwid odwoływał się do narodowej i ogólnoeuropejskiej tradycji, a zarazem był odważnym nowatorem oraz krytykiem różnych przejawów życia społecznego i politycznego. W uchwale wspomniano, że pisarz podnosił patriotyzm „do rangi najwyższej wartości” i w podobny sposób, jako „świadomy i głęboko wierzący katolik”, traktował kwestie filozoficzne, etyczne i teologiczne.

„Jego twórczy wkład w nowoczesną polską literaturę, a szerzej w polską kulturę, jest ogromny, na wielu polach decydujący. W uznaniu zasług dla polskiej sztuki, dla polskiego życia umysłowego i polskiej kultury, w dwustulecie jego urodzin, Sejm Rzeczypospolitej ogłasza rok 2021 Rokiem Cypriana Norwida” – napisano w dokumencie.

Krzysztof Kamil Baczyński został kolejnym patronem 2021 roku – jeden z najwybitniejszych przedstawicieli poetów pokolenia Kolumbów. W jego przypadku również będziemy obchodzić okrągłą, 100. rocznicę urodzin. Baczyński pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Armii Krajowej, a dwa lata temu, na mocy postanowienia prezydenta Andrzeja Dudy, otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej oraz osiągnięcia w działalności na rzecz rozwoju polskiej kultury. „W uznaniu zasług Krzysztofa Kamila Baczyńskiego dla polskiej sztuki, dla polskiej niepodległości i polskiej kultury, w stulecie jego urodzin, Sejm Rzeczypospolitej ogłasza rok 2021 Rokiem Krzysztofa Kamila Baczyńskiego” – podkreślono w tekście uchwały.

Patronem 2021 roku został również Tadeusz Różewicz, wybitny polski poeta, dramaturg, prozaik i scenarzysta, głęboko związany z losem pokolenia wojennego, baczny obserwator życia codziennego, społecznego i politycznego. „Nieobojętny, pełen czułości dla świata i empatii dla szarego człowieka – bohatera. Poprzez nową poetycką formę precyzyjnie definiował kryzys współczesnego świata jak i rozdarcie współczesnego człowieka” – napisano w uchwale. W przyszłym roku przypada 100. rocznica urodzin Różewicza.

Sejm podkreślił w uchwale, że „filozoficzna i egzystencjalna głębia obecna w twórczości Różewicza ma charakter uniwersalny, dzięki czemu nie tylko trafia do odbiorców z całego świata, ale jeszcze długo będzie oddziaływać na współczesną literaturę polską”.

Ustanowienie roku 2021 Rokiem Stanisława Lema, Cypriana Kamila Norwida, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego oraz Tadeusza Różewicza oznacza, że wielbicieli literatury czeka wiele okolicznościowych wydarzeń i innych przedsięwzięć promujących twórczość pisarzy oraz ich samych. Podobnie jak kończący się właśnie rok przebiegał pod znakiem Leopolda Tyrmanda.

Choć projekty dotyczące wszystkich czterech literackich patronów 2021 roku przeszły niemal jednogłośnie, ponad partyjnymi podziałami, to jednak oświadczenia towarzyszące głosowaniom świadczyły, że odbiór ich życiowych postaw i twórczości był bardzo subiektywny, zazwyczaj uzależniony od światopoglądu przedstawicieli danej opcji politycznej.

Najciekawsze premiery wydawnicze listopad 2020

Hilary Mantel „Lustro i światło” | Opis wydawcy: Triumfalne zamknięcie trylogii, którą rozpoczęły nagrodzone Bookerem: „W komnatach Wolf Hall” i „Na szafocie”. Książka śledzi ostatnie lata Thomasa Cromwella, chłopca znikąd, który wspina się na wyżyny władzy. Otrzymujemy portret drapieżnika i ofiary, zaciekłej walki między teraźniejszością a przeszłością, między wolą królewską a wizją zwykłego człowieka: współczesny naród tworzący się przez konflikt, pasję i odwagę.

Historia zaczyna się w maju 1536 rok: Anne Boleyn nie żyje ścięta przez wynajętego francuskiego kata. Gdy jej szczątki są pogrążone w zapomnieniu, Cromwell je śniadanie ze zwycięzcami. Syn kowala z Putney wyłania się z wiosennej krwawej łaźni, aby kontynuować wspinaczkę do władzy i bogactwa, podczas gdy jego potężny mistrz, Henryk VIII, osiada na krótkotrwałym szczęściu ze swoją trzecią królową, Jane Seymour. Więcej o książce.

 

Olga Tokarczuk „Czuły narrator”

Wyjątkowe zaproszenie za kulisy własnej twórczości – pierwsza książka Olgi Tokarczuk po otrzymaniu Literackiej Nagrody Nobla. Laboratorium powstających tekstów, książek, bohaterów. Proces żmudnych, ale i fascynujących poszukiwań. Eksplozje wyobraźni. Podążanie za logiką rodzącej się fabuły i za wewnętrznym światem bohaterów, odkrywanie ich motywacji, światopoglądów. Odsłanianie pasjonujących historii, ale też opowieść o lekturach i osobistych doświadczeniach. Wytrwała dążność do tego, by rozumieć nieskończone zróżnicowanie i skomplikowanie świata. Dwanaście wyselekcjonowanych, najważniejszych esejów i wykładów, które składają się na wyjątkowe zaproszenie za kulisy twórczości Olgi Tokarczuk. Teksty kluczowe i premierowe. W tym szeroko komentowana Mowa Noblowska.

Wywiad z autorką.

Michał Rusinek „Zero zahamowań”

Wyobraźmy sobie, że z podręczników szkolnych znikają wiersze Adama Mickiewicza, a na ich miejscu pojawiają się teksty utworów śpiewanych przez Zenka Martyniuka czy zespołu Ich Troje. Co poeta chciał w nich powiedzieć? Tego dowiedzą się Państwo czytając „Zero zahamowań”.

„Nie jestem modelowym odbiorcą disco polo, rapu czy heavy metalu. Jestem tych gatunków ofiarą, by tak rzec, przypadkową. W tej książce staram się pokazać, co się dzieje, jeśli teksty tych utworów trafią w niepowołane, czyli moje, uszy. Uszy kogoś, kto stara się zrozumieć, o co w nich (tekstach, nie uszach) chodzi. Literatura, którą wziąłem tu na tapet, jest jednak specyficzna. Nie znajdziemy jej w książkach czy tomach wierszy, za to trudno się od niej opędzić. Atakuje nas w samochodach, autobusach, na wyciągach narciarskich, w wesołych miasteczkach, na festynach i różnego rodzaju świętach ulicznych, w czasie imprez sportowych, na plażach, w barach, smażalniach, lodziarniach, dobiega z telewizorów i radioodbiorników od sąsiadów lub ze słuchawek współpasażerów tramwajów, którzy za głośno czegoś słuchają. Jest to bowiem szeroko pojęta poezja śpiewana. Teksty literackie, które powstały po to, by ktoś napisał do nich muzykę i ktoś je zaśpiewał. Ku naszemu utrapieniu” – pisze Michał Rusinek.

J.R.R. Tolkien „Gospodarz Giles z Ham. Kowal z Przylesia Wielkiego. Przygody Toma Bombadila”

Wyjątkowa edycja w jednym tomie dwóch magicznych opowieści Tolkiena oraz baśniowego cyklu wierszy, nawiązującego do jednej z najbardziej tajemniczych postaci z „Władcy Pierścieni” – Toma Bombadila.
Zawarte w książce opowieści stanowią dowód niezwykłego poczucia humoru Tolkiena, który musiał „odreagować” wieloletnią pracę nad epopeją „Władca Pierścieni”. Pisarz w żartobliwy sposób wykorzystuje tu motywy heroiczne i rycerskie, robiąc sobie wakacje od „spraw wyższych, głębszych lub bardziej tajemniczych”, o których traktuje trylogia.

W „Gospodarzu Gilesie” Tolkien śmieje się serdecznie z tego, co wcześniej traktował z największą powagą jako pisarz, uczony i krytyk, a przedstawia się nam jako wydawca i tłumacz dawnego rękopisu, opisującego powstanie pewnego królestwa w przedarturiańskiej Brytanii. Z kolei „Kowal z Podlesia Większego” stanowi próbę wytłumaczenia słowa „faerie” za pomocą krótkiej historyjki o kucharzu i jego cieście. Wreszcie „Przygody Toma Bombadila” to oryginalne, zabawne wiersze związane z anegdotami z „Hobbita” i „Władcy Pierścieni”.

Książka jest idealną okazją dla fanów Śródziemia do zapoznania się z mniej znanymi utworami Tolkiena, które oferują niezapomnianą podróż w świat pełen magii i czarów, i zachwyci czytelników w każdym wieku.